Bezinteresowna pomoc !!!

images Co to w ogóle jest życzliwość?

Uśmiech, ciepłe spojrzenie, kilka drobnych słów. Nie wymuszona grzeczność, czy udawanie, ale życzliwość. Słowo zapomniane chyba trochę. W sklepie, szkole, domu na ulicy. Z obawy przed reakcją otoczenia zamykamy się w sieci własnych lęków i kompleksów. Jak nas odbiorą inni? Jeśli powiemy cos miłego, uśmiechnę się do obcej osoby… Jak to przyjmie? Życzliwość to także życie w prawdzie i szczerości oraz szczęściu w stosunku do siebie i innych ludzi. Dążenie do pełni szczęścia i osiągnięcia wymarzonych celów, zdobyciu tego, czego się pragnie. W tym wszystkim na pewno pomaga życzliwość. Jeśli będziemy żyć w prawdzie i szczerości oraz szczęściu z samym sobą to będziemy żyć w zgodzie życzliwości z innymi- z całym światem. Wystarczy jeden uśmiech, dobre słowo a czasami ustąpienie miejsca w autobusie. Wtedy robimy dobry uczynek, ale także ludzie nie patrzą na nas jak na kogoś, komu nie można zaufać- będąc życzliwym zdobywamy zaufanie a przy okazji przyjaciół, nowe znajomości. Nie ma się, czego bać, aby być życzliwym, przecież każdy lubi jak ludzie dokoła są szczęśliwi i życzliwi.
Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany. To się opłaca! Jeżeli jesteś życzliwy i pomocny dla innych, nie tylko oni czują się lepiej. Ty również. Poza tym, to wróci do Ciebie. Ludzie zapamiętają Cię milej i prędzej czy później odwzajemnią Ci się tym samym. Nigdy nie wiesz, kiedy to będzie; może ktoś Cię komuś poleci, choć wcale nie będzie musiał tego robić?! A może po prostu ludzie będą się szeroko uśmiechali na Twój widok! Czy nie o to chodzi?!

Kochani do czego zmierzam?
Otóż wózek, który prowadzę obsługując joystick brodą jest bardzo czuły, a każda różnica poziomów jest barierą, która powoduje, że najczęściej muszę rezygnować z wyjazdów poza dom. Tak było do niedawna, a teraz dzięki życzliwości Pana Marka Ciesielskiego oraz kierownictwa firmy Modertrans jedna z takich barier została pokonana. Bez przeszkód mogę odwiedzać moich przyjaciół i gościć u nich w domu .Takie spotkania są dla mnie wielka radością, myślę że dla każdego z nas są one bardzo ważne .

Mało jest ludzi, którzy chcą tak bezinteresownie pomagać. Gdyby takich osób było więcej było by lżej takim osobom jak ja i w ogóle innym potrzebującym – tylko potrzebna jest wyrozumiałość i chęć pomocy innym, a nie jak jest ogólnie i w większości – zawiść ludzka, bo ten ma to, a ten tamto. Ja nigdy nikomu niczego nie zazdrościłem i nie zazdroszczę – przecież każdy sam na to wszystko co ma pracuje, każdy jest kowalem własnego losu .

Postawa Pana Marka Ciesielskiego jak i firmy Modertrans dowodzi, że wciąż jeszcze można spotkać szlachetnych ludzi, dla których niesienie pomocy innym jest wielką wartością.

Za okazaną pomoc raz jeszcze serdecznie dziękuję. Na dowód bezinteresownej pomocy dołączam Wam zdjęcia – sami zobaczcie co pozwoliło mi pokonać jedną z barier.

Z wyrazami wdzięczności i szacunku
DSCF3685

DSCF3686

DSCF3687

This entry was posted in Mój blog. Bookmark the permalink.

3 Responses to Bezinteresowna pomoc !!!

  1. Kasia says:

    My też bardzo dziękujemy Panu Markowi Ciesielskiemu i firmie Modertrans :-)
    A Tobie Harnaśku życzę tylko bezpiecznych, płaskich podjazdów i nieskończonej ilości otwartych ludzkich serc :-)

  2. Hania says:

    Myślę,że prawdziwa i bezinteresowna życzliwość nadal jest, brzydko mówiąc, towarem deficytowym. Wciąż jej niewiele i odczuwamy niedosyt. Niektórzy już na „dzień dobry” rzucają odpychające spojrzenie, w dalszym kontakcie zieją jadem, słowa z ust leca jak seria z karabinu maszynowego. Niejednokrotnie z duszą na ramieniu idziemy np. do urzędów. Uprzejmość i życzliwość na co dzień powinna być czymś normalnym i oczywistym. Tymczasem kiedy spotkamy taką osobę,nie dowierzamy, jesteśmy mile zaskoczeni, zapamiętujemy ją i sytuację, głosimy peany, myślimy : „że też taka się uchowała”. W takich przypadkach mam ogromną ochotę jakoś szczególnie dziękować , czymś nagrodzić, wcisnąć czekoladki. :D Odczuwam radość przez resztę dnia. Jak wiele może sprawić życzliwość i uśmiech.

    Harnasku, niezmiernie się cieszę,że na swojej drodze spotkałeś Pana Marka Ciesielskiego. Chwała Mu za życzliwość i wszystkie działania,których efektem jest tak potrzebny Ci podjazd.Niech Ci służy jak najlepiej. Chwała wszystkim ,którzy się do tego przyczynili. Serce się raduje,że są tacy LUDZIE na świecie. Serdecznie ich pozdrawiam.

    Muszę zaznaczyć,że ten Twój wpis przeczytałam kilkakrotnie. Jest bardzo ładnie napisany. To co pomyśli głowa , trzeba jeszcze ubrać w słowa. To jest wielka sztuka. Wszystkie zamieszczone na Twojej stronie teksty , śmiało mogą latać na wybiegach najlepszch kreatorów mody. :D Gratuluję i zazdroszczę takiej lekkości pióra i talentu do operowania słowem.

    „Chodzi mi o to, aby język giętki

    Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:

    A czasem był jak piorun jasny, prędki,

    A czasem smutny jako pieśń stepowa,

    A czasem jako skarga nimfy miętki,

    A czasem piękny jak aniołów mowa…”

Dodaj komentarz