{"id":1625,"date":"2015-03-12T19:44:04","date_gmt":"2015-03-12T18:44:04","guid":{"rendered":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?p=1625"},"modified":"2015-03-15T15:22:06","modified_gmt":"2015-03-15T14:22:06","slug":"pobyt-w-dps","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?p=1625","title":{"rendered":"Pobyt w DPS 1999-2004"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1.jpg\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-1626 alignleft\" alt=\"1\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-300x225.jpg\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-300x225.jpg 300w, http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-190x142.jpg 190w, http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-60x45.jpg 60w, http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-400x300.jpg 400w, http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Czas sp\u0119dzony\u00a0 w domu pomocy spo\u0142ecznej, by\u0142 w moim \u017cyciu okresem zmian, w kt\u00f3rym zmaga\u0142em si\u0119 z najr\u00f3\u017cniejszymi trudno\u015bciami napotykanymi na mojej drodze. W\u0142a\u015bnie wtedy zaczyna\u0142em odnajdowa\u0107 si\u0119 w szarej rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3ra powoli zaczyna\u0142a nabiera\u0107 kolor\u00f3w, coraz bardziej przypominaj\u0105c \u017cycie. A wszystko za spraw\u0105 niezwyk\u0142ych os\u00f3b, pracuj\u0105cych w Domu Pomocy Spo\u0142ecznej w Kole przy ulicy Poniatowskiego.<\/p>\n<p>By\u0142y to jeszcze czasy\u00a0 Kasy Chorych, a poniewa\u017c wykorzysta\u0142em\u00a0 wszystkie mo\u017cliwe limity na rehabilitacj\u0119, wsp\u00f3lnie z rodzicami zdecydowali\u015bmy si\u0119 na ten krok, aby nie pozbawia\u0107 mnie codziennych\u00a0 zabieg\u00f3w rehabilitacyjnych. Stan\u00a0 mojego zdrowia by\u0142 niestabilny, abym mia\u0142 zapewnion\u0105 sta\u0142\u0105 opiek\u0119 lekarska, piel\u0119gniarsk\u0105 i codzienn\u0105 rehabilitacj\u0119 (kt\u00f3ra by\u0142a dla mnie najwa\u017cniejsza), w czasie gdy jeszcze przebywa\u0142em na\u00a0 turnusie rehabilitacyjnym w Poznaniu, mama wst\u0119pnie za\u0142atwi\u0142a mi pobyt w domu opieki spo\u0142ecznej na p\u00f3\u0142 roku.<\/p>\n<p>Po rozpakowaniu i pouk\u0142adaniu potrzebnych rzeczy przywita\u0142em si\u0119 z moim towarzyszem, mi\u0142ym staruszkiem, kt\u00f3ry na moj\u0105 pro\u015bb\u0119 i pro\u015bb\u0119 personelu naciska\u0142 dzwonek, gdy czego\u015b potrzebowa\u0142em, \u00a0sam by\u0142em bezradny, w\u00f3wczas nawet krzykn\u0105\u0107 nie mia\u0142em si\u0142y. Pok\u00f3j bardzo mi si\u0119 podoba\u0142, by\u0142 telewizor, p\u00f3\u0142ki ,szafki na potrzebne rzeczy. To ju\u017c nie by\u0142y warunki szpitalne, ale zbli\u017cone do domowych, to mnie bardzo cieszy\u0142o. By\u0142em mile zaskoczony przyj\u0119ciem personelu ,uradowany warunkami\u00a0 i wtedy podano pierwszy obiad, kt\u00f3ry jeszcze poda\u0142a mi mama.\u00a0 Po obiedzie wraca\u0142a ju\u017c do domu, gdzie z ut\u0119sknieniem czeka\u0142o m\u0142odsze rodze\u0144stwo. W ten oto spos\u00f3b min\u0105\u0142 m\u00f3j pierwszy dzie\u0144 pobytu\u00a0 w Domu Pomocy Spo\u0142ecznej w Kole.\u00a0 Rozpoczyna\u0142em nowy etap \u017cycia, nie wiedzia\u0142em\u00a0 co mnie czeka, nie przypuszcza\u0142em\u00a0 \u017ce b\u0119d\u0105\u00a0 to nowe przyja\u017anie \u2026.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej, po czasie, siostry, bo tak si\u0119 zwraca\u0142em do pa\u0144 piel\u0119gniarek, powiedzia\u0142y mi, \u017ce by\u0142y\u00a0 tak samo przera\u017cone, najm\u0142odszym podopiecznym,\u00a0 dwudziestoletnim ch\u0142opakiem z takim powa\u017cnym urazem. Wszyscy\u00a0 uczyli\u015bmy si\u0119 siebie nawzajem .<\/p>\n<p>Po pierwszej nocy przespanej niezbyt dobrze, nadszed\u0142 poranek, pobudka po 7:00 i poranna toaleta. Przy ubieraniu nawzajem sobie podpowiadali\u015bmy, co i jak, poznawali\u015bmy si\u0119 wzajemnie. Potem \u015bniadanie podane przez siostr\u0119 i ju\u017c czeka\u0142em na rehabilitacj\u0119. Wtedy przyszed\u0142 Pan Darek z Grzegorzem, zabrali mnie na w\u00f3zek manualny i jechali\u015bmy na sal\u0119 \u0107wicze\u0144 i zabieg\u00f3w. Tam zaj\u0119cia trwa\u0142y do popo\u0142udnia, do obiadu, kt\u00f3ry zawsze by\u0142 podawany punktualnie przez mi\u0142e, weso\u0142e siostry, z kt\u00f3rymi nawi\u0105zywa\u0142em coraz bli\u017cszy kontakt.<br \/>\nTak mija\u0142y tygodnie, by\u0142o mi coraz lepiej, nabiera\u0142em pewno\u015bci, \u017ce wyb\u00f3r by\u0142 s\u0142uszny, czu\u0142em si\u0119 coraz pewniej. By\u0142em przekonany, ze rodzice odetchn\u0105 od opieki nade mn\u0105. W domu by\u0142o pi\u0119cioro rodze\u0144stwa, dwoje malutkich, \u0141ukasz mia\u0142 roczek, a Ola trzy latka, by\u0142o wi\u0119c co robi\u0107. Mimo tego rodzice\u00a0 odwiedzali mnie ka\u017cdej niedzieli , aby by\u0107 ze mn\u0105, abym mia\u0142 wszystko czego potrzebuj\u0119.<\/p>\n<p>By\u0142em spragniony towarzystwa, rozm\u00f3w , wi\u0119c nosi\u0142o mnie wsz\u0119dzie . W kr\u00f3tkim czasie poza Pani\u0105 Dyrektor, Pani\u0105 Jol\u0105, przemi\u0142ymi\u00a0 siostrami i rehabilitantami zaprzyja\u017ani\u0142em si\u0119 z personelem kuchni, pracownikami administracyjnymi, kierowcami i str\u00f3\u017cami.\u00a0 Za cichym przyzwoleniem mog\u0142em spojrze\u0107 w grafik, aby wiedzie\u0107 kt\u00f3ra siostra na jaki dy\u017cur przychodzi. Wtedy pogodnie, z u\u015bmiechem wita\u0142em moje opiekunki: dwie Anie, Edytk\u0119, Halink\u0119, Gra\u017cynk\u0119, Krysi\u0119, Dorotk\u0119, Iwonk\u0119, El\u0119, oj dzia\u0142o si\u0119 \ud83d\ude09\u00a0 Z Robertem, Edwinem, Piotrkiem i Arkiem\u00a0 te\u017c si\u0119 rozumia\u0142em. Moja otwarto\u015b\u0107 i u\u015bmiech pomaga\u0142y budowa\u0107 nowe przyja\u017anie, kt\u00f3re trwaj\u0105 po dzi\u015b dzie\u0144. Postawa personelu dodawa\u0142a mi odwagi, maj\u0105c\u00a0 wsparcie w ka\u017cdej kwestii poczu\u0142em si\u0119 pewniej w walce, poczu\u0142em twardy grunt pod nogami, by\u0142o od czego si\u0119 odbi\u0107. Ciep\u0142e rozmowy, u\u015bmiechy, przyjazne gesty, by\u0142y bezcennym wsparciem w\u015br\u00f3d pi\u0119trz\u0105cych si\u0119 przeciwno\u015bci.<\/p>\n<p>Wa\u017cna postaci\u0105 jest Pani Jola. Pani Jola by\u0142a specjalistk\u0105\u00a0 od dokumentacji, miedzy innymi \u201ewyprostowa\u0142a\u201d kwesti\u0119 mojej kategorii wojskowej, wci\u0105\u017c jeszcze w papierach mia\u0142em kategoria A \u2013 zdolny do czynnej s\u0142u\u017cby wojskowej i otrzymywa\u0142em wezwania do wstawienia si\u0119 osobi\u015bcie, a to by\u0142o przecie\u017c niemo\u017cliwe. Nie zna\u0142em przepis\u00f3w dotycz\u0105cych os\u00f3b niepe\u0142nosprawnych , za\u015b Pani Jola u\u015bwiadomi\u0142a mi moje prawa i wskaza\u0142a instytucje w kt\u00f3rych mog\u0119 stara\u0107 si\u0119 o dofinansowanie do zakupu sprz\u0119tu rehabilitacyjnego. Wtedy zrodzi\u0142 si\u0119 pomys\u0142, aby zdoby\u0107 \u015brodki na w\u00f3zek elektryczny, kt\u00f3ry da mi wi\u0119ksz\u0105 samodzielno\u015b\u0107. \u00a0Pani Jola zaj\u0119\u0142a si\u0119 wszystkimi niezb\u0119dnymi wnioskami i ca\u0142\u0105 obszern\u0105 dokumentacj\u0105 wymagan\u0105 przez\u00a0 PFRON,\u00a0 aby uzyska\u0107 dofinansowanie na ten niezb\u0119dny sprz\u0119t .Po przebyciu ca\u0142ej procedury i z\u0142o\u017ceniu wniosku nast\u0105pi\u0142o niecierpliwe oczekiwanie na decyzje.<\/p>\n<p>Czas si\u0119 d\u0142u\u017cy\u0142, ale warto by\u0142o czeka\u0107, do dzi\u015b pami\u0119tam i nigdy nie zapomn\u0119 tej wielkiej rado\u015bci, kiedy okaza\u0142o si\u0119 \u017ce, wniosek zosta\u0142 rozpatrzony pozytywnie. W wyborze modelu \u00a0w\u00f3zka pom\u00f3g\u0142 mi m\u00f3j rehabilitant i zarazem przyjaciel Darek. Najpierw wsp\u00f3lnie wybrali\u015bmy odpowiednie parametry, p\u00f3\u017aniej telefonicznie Darek zam\u00f3wi\u0142 katalogi, przegl\u0105daj\u0105c je\u00a0 rozwa\u017cali\u015bmy r\u00f3\u017cne warianty w ko\u0144cu wyb\u00f3r pad\u0142 na w\u00f3zek firmy Sped, jak si\u0119 okaza\u0142o po wielu latach eksploatacji, to by\u0142 doskona\u0142y wyb\u00f3r\u2026<br \/>\nModel w\u00f3zka zosta\u0142 wybrany, ale \u015brodki przyznane przez PFRON by\u0142y zbyt ma\u0142e. W tym momencie zn\u00f3w uruchomi\u0142 si\u0119 precyzyjny mechanizm przyjacielskiej pomocy. Pracownicy Domu Pomocy Spo\u0142ecznej, rodzice, lokalni radni, mieszka\u0144cy wsi wszyscy zaanga\u017cowali si\u0119 w zbi\u00f3rk\u0119 brakuj\u0105cych \u015brodk\u00f3w. Pani Jola poprosi\u0142a o wsparcie Pana radnego z Ko\u0142a, kt\u00f3ry potrafi\u0142 dotrze\u0107 wsz\u0119dzie i swoimi dzia\u0142aniami znacznie przyspieszy\u0142 termin zako\u0144czenia zbi\u00f3rki. Dzi\u0119ki tym wszystkim wspania\u0142ym ludziom, wkr\u00f3tce \u015bmiga\u0142em po korytarzach za siostrami \ud83d\ude09 nowiutkim w\u00f3zkiem.<\/p>\n<p>Mojej rado\u015bci nie da si\u0119 opisa\u0107, to jakby dosta\u0107 w prezencie\u00a0 skrzyd\u0142a i poszybowa\u0107 do chmur . Zdobycie w\u00f3zka otworzy\u0142o\u00a0 kolejny etap mojego\u00a0 \u017cycia, w kt\u00f3rym towarzyszy\u0142o mi poczucie wi\u0119kszej swobody i samodzielno\u015bci ,nie chcia\u0142em z niego\u00a0 zsiada\u0107, je\u017adzi\u0142em wsz\u0119dzie towarzysz\u0105c siostrom w ich pracy, by\u0142em niestrudzony do pojawienia si\u0119 odle\u017cyny, kt\u00f3ra\u00a0 znacznie ograniczy\u0142a te wyjazdy .<\/p>\n<p>W mi\u0119dzyczasie otrzyma\u0142em jednoosobowy pok\u00f3j, gdzie mog\u0142em\u00a0 urz\u0105dzi\u0107 si\u0119 jak w domu. Taki pok\u00f3j dawa\u0142 poczucie prywatno\u015bci i swobod\u0119 przy odwiedzinach i spotkaniach . Szybko min\u0119\u0142o p\u00f3\u0142\u00a0 roku i\u00a0 ca\u0142kiem dobrze czu\u0142em si\u0119 w\u015br\u00f3d nowych przyjaci\u00f3\u0142, jak w drugiej rodzinie . Musia\u0142em zadecydowa\u0107 czy odchodz\u0119, czy pozostaje na d\u0142u\u017cej. Poniewa\u017c by\u0142o mi dobrze, wi\u0119c\u00a0 bez zb\u0119dnego zastanawiania si\u0119 przed\u0142u\u017cy\u0142em pobyt na czas nieokre\u015blony.\u00a0 Mia\u0142em\u00a0\u00a0 \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce w ten spos\u00f3b odci\u0105\u017cam rodzic\u00f3w i zarazem zapewniam sobie\u00a0 lepsze warunki . W domu zajmowali\u015bmy jeden pok\u00f3j i kuchni\u0119, to niezbyt wiele dla rodziny z sze\u015bciorgiem dzieci. Na wszystkie \u015bwi\u0119ta i wakacje przyje\u017cd\u017ca\u0142em\u00a0 na przepustk\u0119\u00a0 do domu. Za ka\u017cdym razem w rodzinnych stronach, w domu z rodzicami i rodze\u0144stwem czu\u0142em si\u0119 doskonale.<\/p>\n<p>(Moi przyjaciele, czyli siostry i opiekunowie byli ode mnie troch\u0119 starsi, mieli wi\u0119ksze do\u015bwiadczenie i posiadali \u017cyciow\u0105 m\u0105dro\u015b\u0107. Ich \u017cyczliwo\u015b\u0107 zach\u0119ca\u0142a mnie do szczerych rozm\u00f3w na r\u00f3\u017cne tematy, dzi\u0119ki kt\u00f3rym wiele rozmy\u015bla\u0142em nad \u017cyciem i du\u017co si\u0119 nauczy\u0142em. Poznawa\u0142em nie tylko siostry, ale ich ca\u0142e rodziny, dzieci, problemy i rado\u015bci, to by\u0142o bardzo mi\u0142e, bo poczu\u0142em zaufanie, kt\u00f3rym mnie obdarza\u0142y)<br \/>\nPrzyjaciele doszli do wniosku, \u017ce m\u00f3j pok\u00f3j jest miejscem zwierze\u0144, pogaw\u0119dek i wsparcia, wtedy poczu\u0142em si\u0119 potrzebny i to dodawa\u0142o mi skrzyde\u0142. Wi\u0119zi kt\u00f3re si\u0119 miedzy nami zrodzi\u0142y zaowocowa\u0142y trwa\u0142\u0105 przyja\u017ani\u0105 i bezcennym zaufaniem, dzi\u015b jeszcze mo\u017cemy i\u015b\u0107 razem \u201ekonie kra\u015b\u0107\u201d .<\/p>\n<p>Pani Oddzia\u0142owa to wspania\u0142a kobieta o wielkim sercu, ale musia\u0142a trzyma\u0107 dyscyplin\u0119 i zawsze starannie oddziela\u0142a sprawy s\u0142u\u017cbowe od prywatnych.\u00a0 Czasem, kiedy si\u0119 zasiedzieli\u015bmy, rozgania\u0142a nas, bo nie mogli\u015bmy si\u0119 rozsta\u0107, a przecie\u017c nie by\u0142em sam, dogl\u0105dn\u0105\u0107 trzeba by\u0142o pensjonariuszy z ca\u0142ego parteru. \u00a0W domu mieszka\u0142y przede wszystkim\u00a0 osoby starsze i schorowane, by\u0142em najm\u0142odszy, by\u0142em takim rodzynkiem, kt\u00f3ry\u00a0 do\u015b\u0107 mocno si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0142 Pani Oddzia\u0142owa bardzo si\u0119 o mnie troszczy\u0142a, dba\u0142a o moje samopoczucie, ale tak samo traktowa\u0142a pozosta\u0142ych pensjonariuszy. Czuwa\u0107 nad ca\u0142ym oddzia\u0142em, to trudna i odpowiedzialna praca i jak wsz\u0119dzie, nie oby\u0142o si\u0119 bez nieporozumie\u0144. Dzi\u0119ki\u00a0 zaradno\u015bci\u00a0 Pani oddzia\u0142owej\u00a0 wszystkie udawa\u0142o si\u0119 szybko i dok\u0142adnie wyja\u015bni\u0107\u00a0 .<\/p>\n<p>Wspomina\u0142em ju\u017c o moich przyjacielskich\u00a0 relacjach z personelem, ale ka\u017cda jego cz\u0119\u015b\u0107\u00a0 wnosi\u0142a co\u015b innego.\u00a0 P\u0142e\u0107 pi\u0119kna otacza\u0142a mnie ciep\u0142em, dawa\u0142a poczucie bezpiecze\u0144stwa i stabilizacji, za\u015b panowie, traktowali mnie jak m\u0142odszego kumpla. Zabierali mnie na m\u0119skie spacery, do si\u0142owni gdzie przygl\u0105da\u0142em si\u0119 jak \u0107wiczyli, a w trakcie m\u0119skich rozm\u00f3w mog\u0142em\u00a0 pozna\u0107 ich osobowo\u015b\u0107\u00a0 i zaczerpn\u0105\u0107 co\u015b\u00a0 dla siebie. G\u0142\u0119boko w serce zapad\u0142y mi ich cenne rady, o kt\u00f3rych do dzi\u015b pami\u0119tam. Czu\u0142em si\u0119 potrzebny, daj\u0105c im\u00a0 w zamian rado\u015b\u0107 i pokazuj\u0105c,\u00a0 \u017ce lekcja pokory, kt\u00f3r\u0105 przeby\u0142em nie za\u0142ama\u0142a mnie. Zawsze korzysta\u0142em z okazji\u00a0 i uczestniczy\u0142em w imprezach organizowanych przez kierownictwo plac\u00f3wki, by\u0142a to okazja do pog\u0142\u0119biania przyja\u017ani\u00a0 i wsp\u00f3lnej zabawy. To by\u0142y cudowne chwile, czu\u0142em si\u0119 tak swobodnie, by\u0142a muzyka ta\u0144ce, zapomina\u0142em o niedogodno\u015bciach, po prostu\u00a0 czu\u0142em \u017ce \u017cyj\u0119, czu\u0142em \u017ce chc\u0119 \u017cy\u0107!<\/p>\n<p>Obok pi\u0119knych chwil, bywa\u0142y te\u017c gorsze, a czasami z\u0142e.\u00a0 Dokucza\u0142y mi nieko\u0144cz\u0105ce\u00a0 si\u0119 infekcje dr\u00f3g moczowych, nawracaj\u0105ce zapalenia p\u0142uc i dwukrotne ca\u0142kowite zaka\u017cenie organizmu (sepsa) w ci\u0105gu roku. W takich chwilach szczeg\u00f3lnie czuje si\u0119 prawdziw\u0105 przyja\u017a\u0144 jakiej do\u015bwiadcza\u0142em ze strony personelu.\u00a0 Kiedy tygodniami trawi\u0142a mnie gor\u0105czka, dzie\u0144 i noc dy\u017curowali przy mnie. Robili wszystko, aby ul\u017cy\u0107 mi w cierpieniu. Czu\u0142em t\u0119 szczer\u0105 trosk\u0119 i wsparcie, byli ze mn\u0105 na dobre i z\u0142e, za co raz jeszcze wszystkim z ca\u0142ego serca dzi\u0119kuj\u0119, wszystkim i ka\u017cdemu z osobna, kochani nigdy tego nie zapomn\u0119. Tu szczeg\u00f3lne uznanie dla Pani Dyrektor, kt\u00f3rej zawdzi\u0119czam \u017cycie. Niezdecydowanie\u00a0 pracownik\u00f3w pogotowia ratunkowego sprawia\u0142o, \u017ce ambulanse przyje\u017cd\u017ca\u0142y, podawa\u0142y kropl\u00f3wk\u0119\u00a0 i odje\u017cd\u017ca\u0142y, nie widz\u0105c konieczno\u015bci\u00a0 specjalistycznych bada\u0144, a m\u00f3j stan zdrowia wci\u0105\u017c si\u0119 pogarsza\u0142. W ko\u0144cu interwencja Pani Dyrektor u dyrektora szpitala w Kole doprowadzi\u0142a do przyj\u0119cia mnie na oddzia\u0142, wykonania potrzebnych bada\u0144\u00a0 i postawieniu diagnozy : posocznica (sepsa). Natychmiast podj\u0119to intensywne leczenie, ale\u2026trwa\u0142o to miesi\u0105c i by\u0142 to najtrudniejszy okres w moim \u017cyciu, to by\u0142 koszmar.<\/p>\n<p>Jak ju\u017c wspomina\u0142em mieszka\u0144cy naszego Domu, to osoby starsze, bardzo schorowane, a tak\u017ce osoby, kt\u00f3re z powodu z\u0142ego stanu zdrowia wymaga\u0142y ci\u0105g\u0142ej opieki. Moje zawadiackie usposobienie powodowa\u0142o, \u017ce bez problem\u00f3w\u00a0 nawi\u0105zywa\u0142em kontakty nie tylko z sympatycznym personelem, ale i z mieszka\u0144cami. Szybko \u201ez\u0142apa\u0142em\u201d kontakt z Panem Wiesiem, jego bratem Panem Jankiem i Panem Tadeuszem. Jak wiadomo starsze osoby maja sporo czasu i mog\u0105 po\u015bwi\u0119ci\u0107 go na rozwijani swoich pasji. Wspomniani Panowie z pasj\u0105 grywali w szachy. Osi\u0105gn\u0119li na tyle wysoki poziom, \u017ce z powodzeniem reprezentowali nasz Dom na przer\u00f3\u017cnych konkursach szachowych, zdobywaj\u0105c wysokie lokaty. Intensywnie im kibicowa\u0142em. Panowie pr\u00f3bowali i mnie zarazi\u0107 swoj\u0105 pasj\u0105, ale chyba zabrak\u0142o mi cierpliwo\u015bci i stwierdzi\u0142em, \u017ce to nie na moj\u0105 g\u0142ow\u0119. Mimo tego, lubi\u0142em przygl\u0105da\u0107 si\u0119 jak graj\u0105, lubi\u0142em te rozmowy, kt\u00f3re toczyli\u015bmy w trakcie gry, to wszystko tworzy\u0142o swoisty klimat.<br \/>\nWielu znajomych znalaz\u0142em w\u015br\u00f3d os\u00f3b przyje\u017cd\u017caj\u0105cych w odwiedziny do swoich bliskich. Wymieniali\u015bmy uprzejmo\u015bci, rozmawiali\u015bmy mi\u0142o o drobiazgach. Te przelotne rozmowy dawa\u0142y mi wiele rado\u015bci.<br \/>\nNie wiem dlaczego, ale mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce sympatyczniejsza atmosfera panuje mi\u0119dzy uczestnikami rehabilitacji. Czu\u0142em wi\u0119ksz\u0105 \u017cyczliwo\u015b\u0107. K\u0142aniali\u015bmy si\u0119 sobie wzajemnie m\u00f3wi\u0105c \u201edzie\u0144 dobry\u201d, \u017cycz\u0105c mi\u0142ego dnia, zdr\u00f3wka, wymieniali\u015bmy szczere u\u015bmiechy. By\u0107 mo\u017ce dlatego, \u017ce \u0142\u0105czy\u0142a nas wsp\u00f3lna idea \u201eby\u0107 sprawnym na maxa\u201d?<\/p>\n<p>W naszym Domu wyr\u00f3\u017cniaj\u0105ca si\u0119 grup\u0105 \u00a0by\u0142y sta\u017cystki, kt\u00f3rych uroda przykuwa\u0142a wzrok \ud83d\ude09 to by\u0142y wspania\u0142e m\u0142ode dziewczyny, nie wszystkie pami\u0119tam z imienia, ale wiele osobowo\u015bci zapad\u0142o mi w pami\u0119\u0107. Podczas codziennych spotka\u0144 rodzi\u0142y si\u0119 kole\u017ce\u0144skie relacje, kt\u00f3rych znaczenia nie spos\u00f3b przeceni\u0107. Du\u017co czasu sp\u0119dzali\u015bmy na rozmowach o celach do kt\u00f3rych pod\u0105\u017camy, o oczekiwaniach, o \u017cyciu. Zawsze mog\u0142em liczy\u0107 na pomocn\u0105 d\u0142o\u0144, u\u015bmiech, rado\u015b\u0107 i serdeczno\u015b\u0107 pi\u0119knych sta\u017cystek.<br \/>\nInn\u0105\u00a0 grup\u0119 moich znajomych stanowi\u0142y osoby, kt\u00f3re dochodzi\u0142y na rehabilitacj\u0119 z zewn\u0105trz, i takie , kt\u00f3re z powodu turnusu rehabilitacyjnego\u00a0 czasowo mieszka\u0142y w naszym Domu. Nale\u017celi do nich Pan Rysiu i Pan Jurek, niezwykle \u017cyczliwi ludzie, od kt\u00f3rych otrzyma\u0142em wsparcie i du\u017c\u0105 pomoc.<br \/>\nPanowie, zawsze b\u0119d\u0119 to pami\u0119ta\u0142 i zawsze z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 my\u015bla\u0142 o Was.<\/p>\n<p>Wszystkie osoby mieszkaj\u0105ce w naszym Domu mam\u00a0 g\u0142\u0119boko w swojej pami\u0119ci. Kiedy minionego lata odwiedzi\u0142em Dom Pomocy Spo\u0142ecznej w Kole z rado\u015bci\u0105 zagl\u0105da\u0142em do pokoi moich dawnych towarzyszy. Mi\u0142o by\u0142o spojrze\u0107 sobie w oczy i przypomnie\u0107 to, co dobre.<br \/>\nMy\u015bl\u0119 jednak, \u017ce najwa\u017cniejsz\u0105 osob\u0105 kt\u00f3r\u0105 pozna\u0142em w DPS-ie, kt\u00f3ra z czasem zosta\u0142a te\u017c jego mieszka\u0144cem, jest Ksi\u0105dz Kazimierz Ch\u0142opecki . Jest kapelanem o\u015brodka. Bardzo szybko nawi\u0105zali\u015bmy bliskie relacje. Ksi\u0105dz odwiedza\u0142 mnie codziennie, modlili\u015bmy si\u0119, Ksi\u0105dz czyta\u0142 mi ksi\u0105\u017cki. Jego spokojny, ciep\u0142y\u00a0 g\u0142os \u0142agodzi\u0142 wszystkie rozterki, robi\u0142o mi si\u0119 tak dobrze, \u017ce\u2026czasami przysn\u0105\u0142em. Wtedy wymyka\u0142 si\u0119 cichutko, by zn\u00f3w powr\u00f3ci\u0107 z rado\u015bci\u0105.<br \/>\nSzczeg\u00f3lnie gdy chorowa\u0142em i m\u00f3j stan by\u0142 bardzo ci\u0119\u017cki, czuwa\u0142 przy mnie, nieustannie wypytuj\u0105c lekarzy w jakim kierunku id\u0105 zmiany, wspiera\u0142 moj\u0105 zatroskan\u0105 kochan\u0105 Mam\u0119. Swoj\u0105 modlitw\u0105 i ciep\u0142ym s\u0142owem dawa\u0142 mi poczucie bezpiecze\u0144stwa, pok\u00f3j serca i nauczy\u0142 \u00a0ufno\u015bci\u00a0 Panu Bogu. Nieprzecenione by\u0142y chwile sp\u0119dzone z Ksi\u0119dzem Kazimierzem tu\u017c po \u015bmierci Taty. Duchowe wsparcie i modlitwa pozwoli\u0142y prze\u017cy\u0107 mi ten trudny okres. Nie spos\u00f3b s\u0142owami wyrazi\u0107 dobro, kt\u00f3rego do\u015bwiadczy\u0142em ze strony Ksi\u0119dza Kazimierza, kt\u00f3ry w czasie rozm\u00f3w o \u017cyciu wyzna\u0142, \u017ce i on wiele ode mnie si\u0119 uczy\u0142. Dzi\u015b Ksi\u0105dz Kazimierz, jako emerytowany duszpasterz\u00a0 odprawia w kaplicy codzienna Msz\u0119 \u015bw. i nieustannie wspiera mieszka\u0144c\u00f3w.<\/p>\n<p>\u015amier\u0107 bliskiej osoby zawsze jest zaskoczeniem, dramatem i przejmuje przenikliwym b\u00f3lem. Tego wszystkiego do\u015bwiadczy\u0142em po \u015bmierci Taty<br \/>\nTato uleg\u0142 wypadkowi drogowemu w wyniku kt\u00f3rego, dozna\u0142 rozleg\u0142ych obra\u017ce\u0144 ca\u0142ego cia\u0142a i m\u00f3zgu. Przez miesi\u0105c le\u017ca\u0142 na oddziale intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Koninie. W tym okresie najtrudniej by\u0142o Mamie, kt\u00f3ra musia\u0142a sprosta\u0107 wszystkim codziennym obowi\u0105zkom mimo, \u017ce serce tak bardzo bola\u0142o, widz\u0105c gasn\u0105ce \u017cycie m\u0119\u017ca, przyjaciela, ojca jej dzieci.\u00a0 Codziennie Mama doje\u017cd\u017ca\u0142a autobusem do szpitala, by czuwa\u0107 przy Tacie, a w drodze powrotnej zagl\u0105da\u0142a do mnie do Ko\u0142a. Mamo, jak Ty to robi\u0142a\u015b? Sk\u0105d czerpa\u0142a\u015b si\u0142y? Widz\u0105c Mam\u0119 wyczerpan\u0105 i zmartwion\u0105 pociesza\u0142em j\u0105, jak umia\u0142em, dodawa\u0142em otuchy, nadziei, zara\u017ca\u0142em j\u0105 swoj\u0105 wiar\u0105, \u017ce wszystko si\u0119 u\u0142o\u017cy.<\/p>\n<p>Po miesi\u0105cu zniecierpliwiony swoj\u0105 bezradno\u015bci\u0105 poczu\u0142em wewn\u0119trzna potrzeb\u0119, aby odwiedzi\u0107 Tat\u0119. Opatrzno\u015b\u0107 czuwa\u0142a. Mimo sprzeciwu piel\u0119gniarek, obawiaj\u0105cych si\u0119 o m\u00f3j stan zdrowia, a przede wszystkim kondycj\u0119 psychiczn\u0105, zorganizowa\u0142em wyjazd. Poprosi\u0142em opiekuna Arka i kierowc\u0119 Antoniego, aby pojechali ze mn\u0105 do szpitala w Koninie, na oddzia\u0142 i jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o do pokoju, w kt\u00f3rym \u00a0par\u0119 lat wcze\u015bniej ja sam walczy\u0142em o \u017cycie i Tato by\u0142 wtedy przy mnie. Mia\u0142em obawy, \u017ce nie dam rady, \u017ce nie podo\u0142am, \u017ce si\u0119 rozklej\u0119, ale by\u0142em przekonany, \u017ce mimo wszystko musz\u0119 spotka\u0107 si\u0119 z Tat\u0105.<br \/>\nKiedy wjecha\u0142em do sali, Tato mia\u0142 spokojn\u0105 twarz. By\u0142 w \u015bpi\u0105czce, ale to nie przeszkodzi\u0142o nam w nawi\u0105zaniu kontaktu, \u201eporozmawiali\u015bmy\u201d ze sob\u0105 jak ojciec z synem, to by\u0142a rozmowa naszych serc. Na po\u017cegnanie, Arek po\u0142\u0105czy\u0142 nasze niew\u0142adne r\u0119ce, r\u0119ka w r\u0119k\u0119 ojciec i syn, tak jak zawsze by\u0142o w naszym \u017cyciu. To by\u0142 nasz ostatni dotyk d\u0142oni, to by\u0142o po\u017cegnanie ostateczne. Tato odszed\u0142 po trzech dniach, w niedziel\u0119. Ten moment u\u015bwiadomi\u0142 mi dlaczego tak bardzo ci\u0105gn\u0119\u0142o mnie do niego. Przez wymowny dotyk jego d\u0142oni zrozumia\u0142em, Tato czeka\u0142 na mnie. Za spraw\u0105 Ducha \u015awi\u0119tego poczu\u0142em co chce mi powiedzie\u0107. Prosi\u0142, abym zadba\u0142 o rodzin\u0119, o Mam\u0119 i rodze\u0144stwo. Wiedzia\u0142em, \u017ce to wielka odpowiedzialno\u015b\u0107, ale przyj\u0105\u0142em t\u0119 rol\u0119 z dum\u0105 , zrozumia\u0142em, \u017ce mimo mojej\u00a0 niepe\u0142nosprawno\u015bci \u017cyj\u0119 na tym \u015bwiecie w\u0142a\u015bnie po to, aby po ojcowsku zaopiekowa\u0107 si\u0119 rodzin\u0105.<\/p>\n<p>Pobyt w domu Pomocy Spo\u0142ecznej w Kole z ca\u0142ym wachlarzem chwil dobrych i trudnych, to czas kiedy z ch\u0142opaka przeobrazi\u0142em si\u0119 w m\u0119\u017cczyzn\u0119. Wszystkie osoby kt\u00f3re tam spotka\u0142em ofiarowa\u0142y mi cz\u0105stk\u0119 siebie, ka\u017cdy wni\u00f3s\u0142 co\u015b bardzo osobistego w m\u00f3j rozw\u00f3j duchowy i emocjonalny, dali mi si\u0142\u0119 do walki ze wszystkimi przeciwno\u015bciami, kt\u00f3re napotykam na swojej drodze, zaszczepili wiar\u0119 w ludzi, utwierdzili w przekonaniu, \u017ce \u017cycie jest pi\u0119kne i warto prze\u017cy\u0107 je w pe\u0142ni, w\u015br\u00f3d przyjaci\u00f3\u0142 i ludzi \u017cyczliwych. Wra\u017cliwe serca personelu i wielka serdeczno\u015b\u0107, kt\u00f3rej do\u015bwiadczy\u0142em s\u0105 dla mnie drogowskazem w mojej \u00a0niepowtarzalnej podr\u00f3\u017cy &#8211; w \u017cyciu! Z ca\u0142ego serca dzi\u0119kuj\u0119, \u017ce Pan B\u00f3g przywi\u00f3d\u0142 mnie do Was, \u017ce mog\u0142em Was pozna\u0107 i Wy poznali\u015bcie mnie. Dzi\u0119kuj\u0119 za Wasze dobro, kt\u00f3re owocuje i zatacza coraz szersze kr\u0119gi.<\/p>\n<p><strong>Dzi\u0119kuj\u0119 ca\u0142ym sercem !<\/strong><\/p>\n\n\t\t<style type=\"text\/css\">\n\t\t\t#gallery-1 {\n\t\t\t\tmargin: auto;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-item {\n\t\t\t\tfloat: left;\n\t\t\t\tmargin-top: 10px;\n\t\t\t\ttext-align: center;\n\t\t\t\twidth: 33%;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 img {\n\t\t\t\tborder: 2px solid #cfcfcf;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-caption {\n\t\t\t\tmargin-left: 0;\n\t\t\t}\n\t\t\t\/* see gallery_shortcode() in wp-includes\/media.php *\/\n\t\t<\/style>\n\t\t<div id='gallery-1' class='gallery galleryid-1625 gallery-columns-3 gallery-size-thumbnail'><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1633'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-001-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1634'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-002-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1635'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-003-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1636'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-004-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1637'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-005-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1638'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-006-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1639'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-007-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1640'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-008-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1641'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-009-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1642'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-010-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1643'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-011-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1644'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-012-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1647'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0011-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1648'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0021-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1649'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0031-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1650'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0041-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1651'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0051-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1652'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0061-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1653'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0071-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1654'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0081-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1655'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0091-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1656'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0101-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1657'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0111-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1658'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-0121-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl><br style=\"clear: both\" \/><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon landscape'>\n\t\t\t\t<a href='http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?attachment_id=1659'><img width=\"150\" height=\"150\" src=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/a-013-150x150.jpg\" class=\"attachment-thumbnail size-thumbnail\" alt=\"\" decoding=\"async\" loading=\"lazy\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt><\/dl>\n\t\t\t<br style='clear: both' \/>\n\t\t<\/div>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<a href=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?p=1625\" style=\"background-image: url(http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-300x225.jpg);\" class=\"thumb_crop\">http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/wordpress\/wp-content\/uploads\/2015\/03\/1-300x225.jpg<\/a><p>Czas sp\u0119dzony\u00a0 w domu pomocy spo\u0142ecznej, by\u0142 w moim \u017cyciu okresem zmian, w kt\u00f3rym zmaga\u0142em si\u0119 z najr\u00f3\u017cniejszymi trudno\u015bciami napotykanymi na mojej drodze. W\u0142a\u015bnie wtedy zaczyna\u0142em odnajdowa\u0107 si\u0119 w szarej rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3ra powoli zaczyna\u0142a nabiera\u0107 kolor\u00f3w, coraz bardziej przypominaj\u0105c \u017cycie. &hellip;<\/p>\n<div class=\"read_more\"><a href=\"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/?p=1625\">read more<\/a><\/div>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[3],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1625"}],"collection":[{"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1625"}],"version-history":[{"count":8,"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1625\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1662,"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1625\/revisions\/1662"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1625"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1625"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/www.mariuszharasny.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1625"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}